Miasto mówi stanowcze nie.
Na 100% prawie każdy zgodzi się z tym, że biogazownie ze względu na swoją formę mogą budzić też i sprzeciw. Możemy się spodziewać tego, że zapewne spotkalibyśmy się z nim ze strony mieszkańców miast.
Biogaz , a oprócz tego jego produkcja wymaga poświeceń, na które miasto mogło by się nie zgodzić, a wszystko za sprawą zapachów jakie mogą towarzyszyć produkcji. Nie warto ukrywać, że na terenie biogazowni będą składowane odpady organiczne, które w procesie rozkładu będą posiadały specyficzny zapach. Dalszym dylematem mogłaby być sama hodowla sporej ilości zwierząt, na temat której wypowiedziałby się negatywnie nie jeden z mieszkańców danego miasta.
Mimo ekologiczności , a ponadto oszczędności jaki jest w stanie zaoferować wszytskim biogaz, możemy spodziewać się tego, że miasto może stanowczo zaprotestować tego rodzaju inwestycjom. Walory zapachowe, jakie posiadają tego rodzaju gazownie, nie są zbyt miło widziane w środowisku miejskim, które dla wielu z nich sa nawet najważniejsze.